Poprzedni temat «» Następny temat
Akumulator w bagażniku
Autor Wiadomość
Hex 
ABLC4


Posiadane auto: ESCOS / FRS
Imię: Hex
Wiek: 36
Dołączył: 25 Lut 2012
Posty: 1599
Skąd: Gdańsk
Piwa: 110/64
Wysłany: 21 Sierpień 2016, 15:31   Akumulator w bagażniku

Jakie są plusy przeniesienia akumulatora do bagażnika to mniej więcej wiem, interesują mnie minusy takiego rozwiązania.
Nie ukrywam że najbardziej liczę na odpowiedzi Jaszczura i Jamszoła, bo to tak jak by oglądnąć wiadomości na TVN a po chwili na TRWAM.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jamszoł 
sq3bkp


Posiadane auto: Czarna Pantera
Imię: Jureczek
Wiek: 56
Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 3729
Skąd: Najstarsze miasto w Polsce
Piwa: 80/64
Wysłany: 21 Sierpień 2016, 15:58   

Hex napisał/a:
Nie ukrywam że najbardziej liczę na odpowiedzi Jaszczura i Jamszoła, bo to tak jak by oglądnąć wiadomości na TVN a po chwili na TRWAM.

Che che
Który z nas to Trwam a który TVN ? :d
Lepiej było przytoczyć inną stacje TV bo z tym nawiedzonym złodziejem z Torunia - nie mam nic wspólnego
Zapewne Jaszczurek też nie

Minus ? trzeba zabezpieczyc bagażnik przed parowaniem z aku + trzeba zapodac grubsze przewody (przewód) od aku do rozrusznika bo długi kabelek to strata na prundzie
W mercedesach aku jest w bagażniku i jakoś jeżdżą - czyli można :d
_________________




Boże - spraw , żeby mi sie chciało - tak jak mi się nie chce
START E-P 28:08:2012_16:30
http://www.polskajazda.pl/Profil/1679
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Jaszczur 
1.8 tdci


Posiadane auto: Ford focus mk1
Imię: Marcin
Wiek: 40
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 1636
Skąd: SD
Otrzymał 101 piw(a)
Wysłany: 21 Sierpień 2016, 17:28   

Moim skromnym zdaniem to nie ma żadnego sensu. Chodzą słuchy że dzięki temu lepiej rozkładają się masy, może ma to jakieś zalety w przypadku aut rajdowych, w przypadku takiego escorta jak Twój - było by to chyba tylko bezsensowne zagracenie bagażnika.

Jak pisał Jamszoł - trzeba puścić dobry przewód od aku do rozrusznika. Wystarczy jeden, bo jako (-) można wykorzystać karoserię auta poprzez dobre połączenie (-) aku -> buda -> silnik. Sam przewód najlepiej dać jakiś gruby, spawalniczy o sporym przekroju, i nie ma się co przejmować spadkami napięcia, nawet podczas rozruchu.
Ja tak miałem u siebie przez kilka dobrych miesięcy bez żadnych skutków ubocznych.
Miałem dosyć spory akumulator z dostawczaka (140Ah 1000A prądu rozruchowego) żeby przetestować teorie o "niedoładowaniu akumulatora". Nic nie robiłem w temacie odprowadzania par od akumulatora. Oczywiście teorie o niedoładowaniu aku okazały się mitami, ale to temat na zupełnie inną dyskusję. ;)

Reasumując, ja to uważam za zbędną robotę i stratę czasu, zwłaszcza w przypadku małych i lekkich aku od benzyniaków. ;)
Jedyna jak dla mnie zaleta jest dobry dostęp do akumulatora.
_________________
"Diesel jak każdy, musi puścić porządnego bąka żeby się cieszyć zdrowiem. "
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Hex 
ABLC4


Posiadane auto: ESCOS / FRS
Imię: Hex
Wiek: 36
Dołączył: 25 Lut 2012
Posty: 1599
Skąd: Gdańsk
Piwa: 110/64
Wysłany: 21 Sierpień 2016, 17:49   

Generalnie potrzebuję pod maską miejsca pod dodatkowy zbiornik wody, 3-5L i wnęka na aku jest najlepszym na to miejscem, i chyba już jedynym gdzie można coś wcisnąć.
Właśnie chodziło mi o to czy nie będzie jakiś jaj z tym że alternator będzie miał więcej roboty, czy długość przewodu też nie ma na to jakiegoś wpływu itd. Opary to chyba nie problem bo w escorcie z tyłu pod zderzakiem są wywietrzniki, rurkę w aku i na zewnątrz.
Bagażnik w tym aucie to i tak kukuła w której ledwo co dojazdówka się mieści.
Taki kabel spawalniczy to zaraz mi się z tej modyfikacji zrobi dodatkowa waga, może zrobię to w drugą stronę, zbiorniczek na płyn w bagażniku :roll:
_________________
Ford gówno wort
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jaszczur 
1.8 tdci


Posiadane auto: Ford focus mk1
Imię: Marcin
Wiek: 40
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 1636
Skąd: SD
Otrzymał 101 piw(a)
Wysłany: 21 Sierpień 2016, 18:06   

Absolutnie alternator nie będzie miał więcej roboty.
Jeśli potrzebujesz więcej miejsca w komorze to oczywiście zmienia to sytuację, i taka przeróbka jest zasadna. Kabel oczywiście ma jakąś tam wagę, ale nie ma co przesadzać. ;) Dojdzie może ze 2kg masy. ;)
Wykorzystaj budę jako połączenie (-) i będzie mniej masy. I nie daj sobie wmówić że to jest złe albo że będą przez to jakieś problemy. ;)
_________________
"Diesel jak każdy, musi puścić porządnego bąka żeby się cieszyć zdrowiem. "
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Hex 
ABLC4


Posiadane auto: ESCOS / FRS
Imię: Hex
Wiek: 36
Dołączył: 25 Lut 2012
Posty: 1599
Skąd: Gdańsk
Piwa: 110/64
Wysłany: 21 Sierpień 2016, 19:03   

A więc na tą chwilę jestem w połowie drogi, 50/50 :) Muszę się z tym chyba jeszcze przespać.

Dzięki za szybkie naświetlenie sprawy.
_________________
Ford gówno wort
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jamszoł 
sq3bkp


Posiadane auto: Czarna Pantera
Imię: Jureczek
Wiek: 56
Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 3729
Skąd: Najstarsze miasto w Polsce
Piwa: 80/64
Wysłany: 21 Sierpień 2016, 20:14   

Jaszczur napisał/a:
Wykorzystaj budę jako połączenie (-) i będzie mniej masy. I nie daj sobie wmówić że to jest złe albo że będą przez to jakieś problemy. ;)

Przecie w orginale aku podłączane jest z minusem pod budę a z budy dopiero pod silnik - więc nie wiem dlaczego miał by ktoś mu kit wciskać ?
Pisząc o przewodach dałem w nawias przewód - bo tylko jeden jest potrzebny na przodek woza - minus (masa) wystarczy króciutki - zaraz obok aku mozna go podłączyć do karoserii
Ja zrobiłem se kable rozruchowe z kabli do wzmacniacza samochodowego - kupowane z metra
Nie wiem ile to jest milimetr kwadrat - ale sam kabel bez osłony ma 16mm grubości - linka miedziana
Myślę , że taki sie nada do aku w bagażniku
Jest jedno ale - kabel do wzmacniaczy jest sztywny a do spawarek miętki
_________________




Boże - spraw , żeby mi sie chciało - tak jak mi się nie chce
START E-P 28:08:2012_16:30
http://www.polskajazda.pl/Profil/1679
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Jaszczur 
1.8 tdci


Posiadane auto: Ford focus mk1
Imię: Marcin
Wiek: 40
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 1636
Skąd: SD
Otrzymał 101 piw(a)
Wysłany: 21 Sierpień 2016, 20:33   

Jamszoł napisał/a:
Przecie w orginale aku podłączane jest z minusem pod budę a z budy dopiero pod silnik


W oryginale są trzy przewody masowe od aku - jeden cienki idzie na budę (ten służy jako masa dla elektryki auta), drugi gruby idzie na silnik (ten służy do rozruchu/jako masa silnika), trzeci najcieńszy idzie jako masa dla ECU do wiązki silnika.
Miałem tak w escortach, mam tak we fieście i w focusie nawet.

Po przeróbce należy połączyć gruby również z budą, jeśli ma robić za główny przewód masowy silnika. Ten cienki nie wytrzyma amperażu podczas rozruchu i po prostu pójdzie z dymem.
_________________
"Diesel jak każdy, musi puścić porządnego bąka żeby się cieszyć zdrowiem. "
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Hex
maly10001 


Posiadane auto: Nissan Silvia S12 1.8T 293 WHP, Nissan 200sx
Imię: Ariel
Wiek: 26
Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 81
Skąd: Garzewo K.Olsztyna
Piwa: 2/1
Wysłany: 22 Sierpień 2016, 09:18   

Ja mam przerzucony aku za fotel pasażera :) dla mnie generalnie to bezpieczeństwo, fabrycznie aku mam za prawą lampą, popierdzielam po torach, w razie dzwona może być nie ciekawie gdy zgniotę aku, tak jest bezpiecznie :)
_________________
Ostatni Słowianin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Jaszczur 
1.8 tdci


Posiadane auto: Ford focus mk1
Imię: Marcin
Wiek: 40
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 1636
Skąd: SD
Otrzymał 101 piw(a)
Wysłany: 22 Sierpień 2016, 13:45   

Właśnie, kwestia bezpieczeństwa: jak prowadzisz kabel, to najlepiej środkiem budy, wzdłuż tunelu, nie wzdłuż progu - w przypadku uszkodzenia kabla przy jakiejś bocznej stłuczce mamy momentalnie pożar od zwarcia.
_________________
"Diesel jak każdy, musi puścić porządnego bąka żeby się cieszyć zdrowiem. "
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
maly10001 


Posiadane auto: Nissan Silvia S12 1.8T 293 WHP, Nissan 200sx
Imię: Ariel
Wiek: 26
Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 81
Skąd: Garzewo K.Olsztyna
Piwa: 2/1
Wysłany: 22 Sierpień 2016, 14:10   

Nooo dokładnie o to chodzi :) aku przy czołowej jest dosłownie miażdżony, dla tego elektrykę i podpięcia głównych kabli mam aż przy grodzi puszczone, aku idzie ładnie środeczkiem :) dodatkowo hebel i akumulator przeniesiony tak że żeby go zniszczyć trzeba by było przeciąć auto w poprzek :)
_________________
Ostatni Słowianin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group.
motospamerzy.pl by narloch.eu.

UP
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 14